2026-03-31 4 minuty czytania

Tech Show London 2026: czy AI to jeszcze technologia, czy już tylko marketing?

Zdjęcie do artykułu

Na początku marca miałem okazję uczestniczyć w Tech Show w Londynie – wydarzeniu, które przez lata kojarzyło się głównie z rozwiązaniami chmurowymi, hostingiem i softwarem. Wcześniej funkcjonowało jako Cloud Expo i było mocno ukierunkowane na konkretne potrzeby branży IT. Dziś? To już zupełnie inna skala i… trochę inna rzeczywistość. Wracam z tej konferencji z dużą dawką inspiracji, ale też z pewnym niepokojem. Bo jeśli miałbym podsumować całe wydarzenie jednym słowem, to byłoby to: AI.

AI jest dziś wszędzie

Najbardziej widocznym trendem na tegorocznym Tech Show była bez wątpienia sztuczna inteligencja. Nie jako jeden z tematów – tylko jako motyw przewodni całej konferencji. AI pojawiało się praktycznie w każdym obszarze, w cyberbezpieczeństwie, w narzędziach analitycznych, w rozwiązaniach infrastrukturalnych, a nawet w produktach, które wcześniej nie miały z nim nic wspólnego. Sztuczna inteligencja stała się standardowym elementem komunikacji. To właśnie to budzi pewne wątpliwości. W wielu przypadkach trudno było jednoznacznie ocenić, czy sztuczna inteligencja faktycznie wnosi realną wartość, czy jest jedynie elementem marketingu. Problem nie polega na tym, że firmy korzystają z AI. Wręcz przeciwnie, to naturalny kierunek rozwoju. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy za tym hasłem nie idzie konkret. Część rozwiązań była prezentowana bardzo ogólnie, bez jasnego wyjaśnienia, co dokładnie robi A, w jakim procesie bierze udział i jakie daje realne korzyści. W efekcie pojawia się wrażenie, że sztuczna inteligencja zaczyna funkcjonować jako „uniwersalny argument sprzedażowy”. Jednym z ciekawszych zjawisk było rozszerzanie zastosowania AI na obszary, które dotychczas radziły sobie bez niego bardzo dobrze. Rozwiązania sieciowe, zarządzanie ruchem czy infrastruktura – wszędzie pojawiały się elementy „inteligentnej optymalizacji” czy „automatycznego przewidywania”. Z technologicznego punktu widzenia to interesujące. Z biznesowego - nie zawsze oczywiste. Pojawia się pytanie: czy każda z tych implementacji jest faktycznie potrzebna, czy raczej wynika z presji rynku i chęci nadążenia za trendem?

AI: technologia czy marketing?

Obserwując to, co działo się na Tech Show, trudno było nie odnieść wrażenia, że dla wielu firm AI stało się przede wszystkim elementem narracji sprzedażowej. Samo wykorzystanie sztucznej inteligencji nie jest problemem. Jest to zrozumiałe. To naturalny etap rozwoju technologii. Problem pojawia się wtedy, gdy „AI” zaczyna funkcjonować bardziej jako hasło niż realna funkcjonalność. W praktyce oznacza to sytuacje, w których rozwiązania opisywane jako „oparte na sztucznej inteligencji” nie mają jasno zdefiniowanej roli tej technologii. Brakuje konkretów tj. jakie dane są analizowane, jakie decyzje są podejmowane automatycznie i jaki jest realny wpływ na działanie systemu. Zamiast tego pojawiają się ogólne obietnice optymalizacji, automatyzacji czy zwiększenia efektywności. To prowadzi do rozmycia granicy między faktyczną innowacją a dobrze opakowanym produktem. Bo o ile AI potrafi znacząco zwiększyć możliwości wielu systemów, o tyle nie każda implementacja jest uzasadniona biznesowo. W części przypadków wygląda to raczej jak próba dopasowania produktu do trendu niż realna potrzeba technologiczna.

Warto też zwrócić uwagę na to, że wiele firm buduje swoje rozwiązania na bazie gotowych modeli dostarczanych przez zewnętrznych dostawców. To podejście jest szybkie i efektywne, ale jednocześnie sprawia, że sama „warstwa AI” przestaje być wyróżnikiem. W takiej sytuacji przewaga konkurencyjna powinna wynikać z tego, jak dana technologia jest wykorzystana, a nie z samego faktu jej użycia. Dlatego dziś kluczowe pytanie nie brzmi już „czy korzystasz z AI?”, ale raczej „czy Twoje AI faktycznie rozwiązuje konkretny problem?” Tylko wtedy można mówić o technologii. W przeciwnym razie zostaje nam marketing.

Czy warto było uczestniczyć w Tech Show w Londynie?

Zdecydowanie tak. Tech Show to nadal miejsce, w którym można zobaczyć, w jakim kierunku zmierza branża, porozmawiać z ludźmi z różnych obszarów i złapać nowe perspektywy. Kluczowe jest jednak podejście. Warto traktować takie wydarzenia jako źródło inspiracji, ale jednocześnie zachować dystans i krytyczne myślenie.

Jeśli chcesz zobaczyć więcej szczegółów, moich spostrzeżeń i przykładów z samego wydarzenia, przygotowałem też materiał wideo z podsumowaniem Tech Show w Londynie. W filmie rozwijam ten temat szerzej i dzielę się dodatkowymi refleksjami, których nie da się w pełni oddać w tekście. Zachęcam do obejrzenia.

youtube player film techshow londyn 2026 ai targi konferencja

Ikona Skopiowano link do schowka